kuracja odchudzająca

Lipoxine, cz. I, prawda czy oszustwo?

Wspominałam wcześniej o tabletkach którymi chcę wspomóc swoją dietę. To nowość na polskim rynku i bardzo trudno doszukać się jakiś szerszych informacji na ich temat. Producent wykupił sponsorowane artykuły na wp i onecie, w których informuje że Lipoxine (bo o tych tabletkach mowa) wykorzystuje najnowsze odkrycia medycyny dotyczące komunikacji komórkowej oraz transportu pęcherzykowego nanokomórek. Mało tego: producent obiecuje utratę około 13,6 kg w przeciągu miesiąca dzięki samemu braniu tabletek lub oferuje 100% zwrotu gotówki w razie niezadowolenia.

Wszystko to brzmi zbyt pięknie aby było prawdziwe. Dlatego też zamówiłam te tabletki przez stronę internetową we wtorek aby sprawdzić o co tu chodzi.

W środę skontaktowała się ze mną telefonicznie pani z firmy dystrybuującej Lipoxine aby zaoferować mi drugie opakowanie  w niższej cenie: pierwsze kosztuje 112 zł, a drugie zaproponowała z okazji promocji walentynkowej za 56 zł. Zgodziłam się.

Przesyłka dotarła do mnie w piątek, jednak nie zawierała drugiego opakowania w promocyjnej cenie. Dostałam tylko jedno opakowanie Lipoxine i zapłaciłam za nie 112 zł. Pierwsza wpadka.

Image

 

W środku opakowania nie znajdowała się też żadna Certyfikacja, ani też szczegółowa ulotka. W środku nie ma żadnej ulotki, więc na temat produktu mogę przeczytać jedynie szczątkowe informacje zamieszczone na opakowaniu. Druga wpadka.

Co jest więc napisane na opakowaniu? Skład produktu to: ekstrakt z Garcinia Cambogia (300mg) w tym kwas hydroksycytrynowy (180mg), witamina C (80mg), cynk (10mg) i chrom (0,04mg). Nic nie pisze o żadnym składniku alfaX412. 

Czym są witamina C, cynk i chrom wszyscy wiemy, a czym jest Garcinia Cambogia? To roślina z południowo-wschodniej Azji. Wpływa na metabolizm tłuszczów, a także zmniejsza apetyt i poziom cholesterolu we krwi. Ma w sobie dużą zawartość hydroksykwasu cytrynowego (HCA), który ma właściwość hamowania lipogenezy (syntezy tłuszczu) z węglowodanów i białek, a tym samym powstawania tkanki tłusczowej. HCA jest składnikiem większości suplementów diety wspomagających odchudzanie. Zalecana dzienna dawka ekstraktu to od 250 do 1000mg 3x dziennie.

Czy kupiłam w takim razie najdroższy możliwy suplement diety z witaminą C, cynkiem, chromem i HCA? We wszystkich tabletkach znajduje się 9000mg ekstraktu z Garcinii, czyli 9g. Porównując ceny ekstraktu z różnych stron internetowych jego wartość w takiej dawce to około 12-15zł. Jeśli więc Lipoxine zawiera tylko te produkty, i nie ma w nim tego rewolucyjnego alfax412, jest to rzeczywiście bardzo przepłacony suplement diety.

Co teraz? Będę zażywać po kolei tabletki po jednej dziennie i kontrolować wagę. Bardzo zaciekawił mnie temat Garcinii Cambogia, i najprawdopodobniej po zakończeniu kuracji Lipoxine kupię sobie suplement diety z tą rośliną.

Przebieg kuracji Lipoxine będę oczywiście relacjonować na bieżąco.